Życie w chaosie.

Życie w chaosie jest męczące, tak dla osoby którą ten chaos otacza, jak i dla postronnych. Niemniej od chaosu trudno się uwolnić na dłuższą metę. A biorąc całość naszego życia, tak od narodzin, aż do zejścia z tego świata, to okresów z chaosem w roli głównej, mamy dość sporo. Doświadczamy go na wiosnę, gdy robimy porządki. W czasie remontów mieszkania, wtedy to dopiero mamy chaos! Także stykamy się z nim w innych życiowych sytuacjach.
Chaos dotyka również polityków, co objawia się w taki dość często zabawny sposób, iż dotknięta nim persona w trakcie wywiadu radiowego, lub telewizyjnego nagle zaczyna się jąkać, brakuje jej słów. Słowem ma nagły atak chaosu w głowie, tyle myśli, a żadna nie jest tą jedyną mądrą. Np. dziś rano doświadczyła takiego chaosu Posłanka Przewodnicząca Nowoczesnej pani Lubnauer, gdy prowadzący zapytał ją o Schetynę. Takiego chaosu dawno nikt nie widział…. No może z tydzień 😉 Dużo chaosu zaobserwować można na posiedzeniach komisji Amber Gold. Zdecydowana większość zeznających tam ludzi ma totalny chaos w głowie. O niczym nie wiedzieli, niczego nie pamiętają. A nie, inaczej, nie odnajdują w swej pamięci. Z tym nieodnajdowaniem to raczej brak chaosu się kojarzy niż bajzel. ale to tylko moja prywatna opinia. Zbyt wielu się podobnie wyrażało, aby uznać to za element chaosu…  Podobnież na komisji weryfikacyjnej, tam również trzeba się przedzierać przez nieprawdopodobne zwały chaosu  w dokumentach,  Tutaj mam bardzo duży szacunek do Patryka Jakiego i jego współpracowników w dziele porządkowania chaosu reprywatyzacji.  Sam chaos może mieć też różne oblicza, czasem bywa tak że widzimy tylko jego zorganizowaną formę, wtedy mówimy o chaosie pozornym. Taki obserwujemy w mediach społecznościowych. Niby każdy ciągnie swoją narrację, prezentuje swoje przemyślenia i przekonania. Lecz gdy się głębiej temu przyjrzeć, to widzimy wspólny cel. Całe nasze życie polega na dążeniu do uporządkowania chaotycznej rzeczywistości.  Chcemy ją doprowadzić do takiego stanu, w którym uzyskamy coś na kształt idealnego porządku.  Na szczęście dla nas uzyskanie idealnego porządku nie jest możliwe. Gdybyśmy takowy kiedyś uzyskali,  byłby to również koniec rozwoju ludzkości. Więc nie narzekajmy zbytnio na chaos, ani nie przyzwyczajajmy się do niego.  Pamiętajmy że zanim powstał świat jaki znamy,  to chaos był jedyną formą istnienia. A dziś nadal jest w nim obecny, objawia się w różnych formach, czasem w sposób ponoć artystyczny. Tak więc doszliśmy do innego jego oblicza.  Większość z nas pamięta pamiętny przykład takiego bajzlu jakim była ,,Klątwa” Gdzie mieszano sztukę  i śmietnisko intelektualne. W rezultacie powstał chaos pojęciowy, który za skutkował kolejną wrzutką, Tym razem ten ewenement ma tytuł ,, Pożar w Burdelu” i jest dziełem TVN-u. Zaiste nie wiem kto jest takim inteligentnym znawcą sztuki, że wytwory będące dziełem  wielbiciela lupanarów, są promowane jako sztuka. Ale za to jestem pewien iż w jego głowie funkcjonuje wielki chaos pojęciowy, inaczej by do czegoś takiego nie dopuścił.

Chaos ma różne oblicza, jest zorganizowany, bywa twórczy.  Czasem występuje tylko chwilowo. Niemniej zawsze jest na początku i dość często występuje na koniec jako memento dla wszystkich z nim walczących.  Ludzkość ma w sobie dość przekornej siły aby z nim nieustannie walczyć. Choć  jest wśród niej wielu przedstawicieli którzy zamiast walki z nim, wolą mu hołdować przyczyniając się do nieszczęść i zniszczeń, w dodatku uzasadniając to pozornym uwielbieniem porządku. Tak robił Lenin, Stalin,Hitler oraz wielu innych podłych ludzi. Miejmy to w pamięci starając się o to aby chaos w takiej wersji nami nie zawładnął.

0 0 vote
Article Rating
Subskrybuj komentarze!
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments