Zaznacz stronę
Spread the love

  Sędzia drukarz  w Sądzie Najwyższym

Niedawno sąd najwyższy wydał wyrok w sprawie drukarza który odmówił przyjęcia zlecenia na druk plakatów od pewnej organizacji LGBT. Wyrok jest iście kuriozalny, ponieważ potraktowano prywatnego przedsiębiorcę jak urzędnika państwowego którym przecież on nie jest. A uzasadnienie które tam odczytano świadczy wyłącznie o tym że ci sędziowie w ogóle nie nadawali się do tego aby orzekać. Bo skoro ta sprawa ich przerosła, to ile jeszcze jest takich przypadków o których jeszcze nie wiemy? Na dobrą sprawę wypada zastosować metodę na Cejrowskiego, czyli ,,Wszyscy won!!!” A potem przejrzeć wszystkie wyroki jakie SN wydał. Kto wie ile tam takich kwiatków może być jeszcze ukrytych?

https://wpolityce.pl/polityka/349834-marcin-warchol-demaskuje-manipulacje-prezes-gersdorf-sad-najwyzszy-wyrzucal-do-kosza-1800-wnioskow-kasacyjnych-rocznie

Jak doszło do tego?

Taka skala odrzuceń jest wielce wymownym świadectwem na to że ci co tam mieli orzekać jedynie interesowali się tymi sprawami które dotyczyły ich środowiska oraz pilnowaniem aby spokojnie z dnia na dzień wypełniać swe obowiązki które polegały na siedzeniu za biurkiem i wybieraniu sobie rodzynków, całą resztę wywalając do kosza. Zresztą już sama ilość odrzuconych spraw świadczy o tym  że jakość pracy sądów jest żenująco niska. Przyczyna tkwi w braku rzeczywistej i całkowicie niezależnej od kasty najwyższej kontroli nad tym środowiskiem. Wewnętrzna kontrola nie zdała egzaminu, bo i nie mogła go zdać. Kto będzie karał swego kolegę po fachu?  Przykładem są skandale z sędziami w rolach głównych.

Możesz kraść jeśli cię koledzy chronią

Podsumowanie

W tym świetle wyrok na drukarza nie dziwi, został wydany na złość ministrowi Ziobrze. Teza to śmiała lecz fakty przemawiają za tym. Jak bardzo trzeba być zażartym wrogiem aby niejako rzutem na taśmę wydać tak skandaliczny i niczym nieuzasadniony wyrok? Nawet za cenę ośmieszenia własnego urzędu?  Wygląda na to że ci sędziowie postanowili odejść z hukiem na emeryturę. Tylko że z powodu takiego podejścia, które oznacza świadome złamanie konstytucyjnej wolności sumienia, powinni te emerytury stracić. Nie dlatego że ich nie lubię, lecz z powodu jawnego złamania prawa przez osoby które to prawo powinny uosabiać. A o zakazie pełnienia funkcji i możliwości uczenia nawet nie wspomnę, tacy ludzie muszą być odcięci od możliwości wpływu ze względu na wysoką szkodliwość swych dotychczasowych działań.


Spread the love